Zgodnie z prawem waloryzacja rent i emerytur wyliczana jest na podstawie wskaźnika, który uwzględnia inflację oraz i 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku. W praktyce oznacza to, że obliczając podwyżkę tych świadczeń na rok 2016 z powodu deflacji, czyli spadku cen w ubiegłym roku - w tym roku emerytury i renty wzrosną zaledwie o 0,24 proc.
 
Dlatego dodatkowe wsparcie dla osób pobierających najniższe świadczenia wprowadza podpisana ustawa o jednorazowym dodatku pieniężnym dla niektórych emerytów, rencistów i osób pobierających świadczenia przedemerytalne, zasiłki przedemerytalne, emerytury pomostowe albo nauczycielskie świadczenia kompensacyjne. Jednorazowo dostaną oni od 50 do 400 zł.
 
Wysokość dodatku będzie zależeć od tego ile emeryt lub rencista otrzymuje obecnie:

 

- 400 zł przy świadczeniu do 900 zł;

- 300 zł przy świadczeniu 900-1100 zł;

- 200 zł przy świadczeniach między 1100-1500 zł;

- 50 zł przy świadczeniu od 1,5 tys. do 2 tys. zł.

 

Według resortu rodziny, pracy i polityki społecznej wsparcie trafi do 6,5 mln osób. Dodatek będzie zwolniony z podatku dochodowego oraz składki na ubezpieczenie zdrowotne i będzie wypłacany z urzędu, a nie na wniosek uprawnionych. Pieniądze trafią do zaintersowanych wraz z marcowymi świadczeniami.