Z opublikowanego w weekend raportu wynika, że Ikea miała celowo transferować pieniądze ze swoich europejskich sklepów do spółek w Holandii. Stamtąd miały one płynąć do Lichtensteinu i Luksemburga i w efekcie unikać opodatkowania.


Komisja Europejska oświadczyła na razie, że przyjrzy się raportowi. Szwedzka firma zapytana o komentarz oświadczyła, że "grupa Ikea prowadzi swoje operacje w sposób odpowiedzialny i płaci podatki zgodnie z lokalnym i międzynarodowym prawem".


Według raportu w samym tylko 2014 roku podatkowy "przekręt" Ikei miał sprawić, że budżet Niemiec stracił 35 miliony euro, Francji – 24, a Wielkiej Brytanii – 11,6 mln.


Transferowanie zysków w celu uniknięcia opodatkowania to proceder stosowany przez międzynarodowe korporacji w całej Europie. Firmy zakładają swoje siedziby w krajach, w których podatki są niskie – Irlandii czy Luksemburgu, a potem przesuwają do nich zyski z innych europejskich państw.


Unia Europejska stara się zablokować tego rodzaju działania poprzez usunięcie legalnych dziur podatkowych. Nowe prawodawstwo umożliwi krajom ściganie podatków korporacyjnych nawet po tym jak zostały one przetransferowane za granicę.


CNN