Od początku lutego duńska policja może konfiskować pieniądze oraz kosztowności w wysokości powyżej 10 tys. koron (ok. 1,3 tys. euro) od imigrantów szukających azylu w Danii. Takie zalecenie wynikało z ustawy przyjętej przez duński parlament 26 stycznia.

 

W pierwszym tygodniu działania nowego prawa, policja nie skonfiskowała ani żadnej rzeczy, ani koron w gotówce – poinformowała w komunikacie duńska policja.

 

Chociaż rząd usprawiedliwiał prawo mówiąc, że azylanci, których na to stać, powinni pomóc pomniejszyć koszty ich pobytu w Danii, zarówno wspierający, jak i krytykujący ustawę wskazują na jej symboliczny efekt - przeświadczenie, że Dania nie jest właściwym miejscem do pobytu dla azylantów.

 

"Powód do wstydu"

 

Duńska ustawa była tematem debaty na posiedzeniu komisji wolności obywatelskich, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych Parlamentu Europejskiego. Szef duńskiej dyplomacji Kristian Jensen starał się przedstawić swój kraj jako ten, który robi w sprawie uchodźców naprawdę dużo. Minister ds. integracji Danii Inger Stojberg wyjaśniła unijnym politykom działanie ustawy.

 

- Ta ustawa jest powodem do wstydu - ubolewała Bodil Valero z  Zielonych. - Ludzie uciekają przed strasznymi wydarzeniami w Syrii i w innych krajach, i są źle traktowani w państwach, do których przyjeżdżają - stwierdziła Valero.

 

Cecilia Wikstroem z Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy ostrzegała przed efektem domina, jaki może spowodować obniżanie przez kolejne kraje europejskie standardów dotyczących przyjmowania uchodźców.

 

- Nigdy mnie państwo nie przekonają, że to odpowiedzialne działanie. Jesteśmy najbogatszym regionem na Ziemi i jeśli my nie będziemy w stanie wywiązać się z naszych zobowiązań, to kto ma być w stanie to zrobić? - zapytała.

 

Najwięcej wniosków w UE

 

Dania to jeden z krajów, który przyjął najwięcej w Unii wniosków o azyl na głowę mieszkańca. Tylko w 2015 roku zarejestrowała 21 tys. azylantów, plasując kraj jako jeden z częściej wybieranych przez uchodźców zaraz po Finlandii, Austrii, Niemcach i Szwecji.

 

Rząd przewiduje przybycie kolejnych 25 tys. imigrantów w 2016 roku.

 

thelocal.dk