Manifestanci mieli ze sobą baloniki i transparenty. Na początku demonstracji wznieśli w stronę Pałacu Prezydenckiego kartki z namalowanymi sercami. Organizatorzy chcieli pokazać, że demokracja równa się miłość, oraz że miłość łączy.


- Nie poruszano żadnych tematów politycznych, a całe zgromadzenie przypominało bardziej happening – relacjonował spod Pałacu Prezydenckiego reporter Polsat News Piotr Witkowski. Przedstawiciele KOD chcieli podkreślić, że bez względu na podziały polityczne powinno się ze sobą rozmawiać, szczególnie w taki dzień jak dziś.


Miejsce manifestacji nie było nieprzypadkowe. Zgromadzeni chcieli pokazać prezydentowi miłość, choć - jak sami zaznaczają - ta miłość nie jest ze strony prezydenta odwzajemniona.


KOD zapowiada kolejne demonstracje, które jednak będą już polityczne.