Chelsea to za mało. Abramowicz szykuje się do kolejnej piłkarskiej inwestycji

Sport
Chelsea to za mało. Abramowicz szykuje się do kolejnej piłkarskiej inwestycji
Brian Minkoff-London Pixels/[CC BY-SA 4.0/Wikimedia Commons
Roman Abramowicz

Właściciel Chelsea Londyn Rosjanin Roman Abramowicz jest jednym z biznesmenów zainteresowanych zainwestowaniem w budowę piłkarskiego stadionu w Miami. Współwłaścicielem klubu z Florydy o nazwie Miami MLS Team, który ma występować w amerykańskiej lidze MLS od 2018 r., jest David Beckham.

Słynny angielski piłkarz ostatnie pół roku spędził na poszukiwaniu inwestorów, gdyż budowa stadionu przeznaczonego dla 25 tysięcy kibiców ma pochłonąć 300 mln dolarów.

 

Innymi zainteresowanymi inwestycją w plan Beckhama są według gazety "Miami Herald" konsorcja z Chin i USA oraz grupa z Bliskiego Wschodu, w której znajduje się m.in. Qatar Sports Investments, właściciel Paris Saint-Germain, klubu w którym Beckham zakończył karierę w 2013 r.

 

Anglik w lutym ma sfinalizować z władzami Miami umowę dotyczącą gruntów przeznaczonych pod przyszły stadion. Negocjacje trwały... 24 miesiące, a jego budowa ma się rozpocząć w tym roku. Obiekt ma powstać w dzielnicy Overtown, niedaleko stadionu baseballowego Marlins. Pierwotnie Anglik wraz z grupą inwestorów chciał wybudować stadion nad oceanem, ale władze miasta uznały, że zgodnie z prawem teren ten może być wykorzystany wyłącznie pod inwestycje portowe.

 

Wartość majątku rodziny Beckhamów - Davida i jego żony Victorii, znanej m.in. z występów w zespole Spice Girls - jest szacowana na ok. 330 mln dolarów.

 

PAP

pr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze