Piersi Kardashian wypierane przez twarz Kim Dzong Una. Aplikacja Kimonji vs Kimunji

Technologie
Piersi Kardashian wypierane przez twarz Kim Dzong Una. Aplikacja Kimonji vs Kimunji
iTunes

Aplikacja amerykańskiej celebrytki Kim Kardashian o nazwie Kimoji z emotikonami ukazującymi m.in. wizerunek jej twarzy, pośladków, czy piersi cieszyła się od paru miesięcy ogromną popularnością. Zaczęła jednak ustępować miejsca emotikonom przedstawiającym Kim Dzong Una oraz pociski i wybuchy atomowe. Autor aplikacji o podobnej nazwie - Kimunji - uznał, że są "mniej szkodliwe dla społeczeństwa".

Ben Gillin, autor aplikacji Kimunji, z premedytacją nazwał ją tak, by przypominała nazwę aplikacji stworzonej przez Kim Kardashian. Chciał zdetronizować emotikony celebrytki, które uznał za "szkodliwe dla społeczeństwa".


"To straszne i wyniszczające"


Dodał, że jego celem jest również to, by ludzie "zaczęli więcej rozmawiać o Korei Północnej". - Kim Dzon Un to straszna postać, ale to, co aplikacja Kimonji robi społeczeństwu, jest jeszcze bardziej przerażające - stwierdził.


Aplikacja Kimonji trafiła do sprzedaży pod koniec ubiegłego roku. Posiada ponad 500 ilustracji przedstawiających Kim Kardashian, jej poszczególne części ciała i ulubione przedmioty. Bardzo szybko stała się najchętniej kupowaną aplikacją w iTunes.
 

Mieszkający w Teksasie Ben Gillin podkreśla, że nawet nie chce wyobrażać sobie dzieci, które na co dzień posługują się taką aplikacją. - To straszne i wyniszczające - podkreśla grafik.

 

 

KIMOJI

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kim Kardashian West (@kimkardashian) 20 Gru, 2015 o 9:43 PST

 

cbc.ca, bbc.com, instagram.com/?taken-by=kimkardashian

po/grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze