Szymański zaznaczył, że tematem rozmowy premier Szydło i kanclerz Merkel będą tematy przyszłotygodniowego szczytu unijnego, w tym kryzys migracyjny.

 

- Po wizycie w Berlinie dla polityków niemieckich, a także - mam nadzieję - dla niemieckiej opinii publicznej, będzie oczywiste, że Polska nie jest problemem w rozwiązywaniu kryzysu migracyjnego, ale jest częścią rozwiązania, częścią odpowiedzi na kryzys migracyjny - podkreślił wiceszef MSZ.


- Niemcy są dzisiaj krajem kluczowym dla rozwiązania problemów wewnętrznych Unii Europejskiej, dla przyszłości tego projektu, i Polska to dostrzega - powiedział Szymański.


Polska utrzymuje krytyczne stanowisko, ale jest gotowa do pomocy


Jak dodał, "Europa potrzebuje dzisiaj wspólnych rozwiązań, i mamy poczucie współodpowiedzialności za całość tego kryzysu, ale musimy znaleźć rozwiązania, które połączą wszystkie kraje Unii Europejskiej w równym stopniu".


- Dzisiaj dla każdego, kto uważnie obserwuje rozwój wypadków politycznych w Europie, jest zupełnie oczywiste, że z jednej strony Polska utrzymuje swoje krytyczne stanowisko wobec mechanizmu relokacji migrantów czy uchodźców wewnątrz Unii, i tu nic się nie zmienia (…) ale z drugiej strony nasz kraj oferuje gotowość wsparcia technicznego w uszczelnianiu granicy zewnętrznej Unii, pomoc w zakresie finansowania polityki humanitarnej wobec uchodźców poza granicami UE oraz gotowość do zmian regulacyjnych w UE, które ułatwiłyby odpowiedź na kryzys migracyjny - podkreślił.


Nord Stream 2 osłabi Ukrainę i wzmocni Rosję


- Jesteśmy w trakcie fali nowych propozycji legislacyjnych w Unii Europejskiej w obszarze bezpieczeństwa dostaw gazu i transparentności umów – poinformował wiceszef MSZ.


Szymański powiedział, że proponowana inwestycja Nord Stream 2 jest przykładem "bardzo krytycznym". Podkreślił, że "polskie zdanie w tej sprawie jest jasne", a wizyta będzie okazją, by je przypomnieć.


- Uważamy, że to jest inwestycja, która zamyka rynek gazowy w tej części Europy, pozbawia go konkurencyjności, w dodatku daje jednemu z dostawców nieproporcjonalnie duży wpływ na ten rynek. To jest powód, dla którego będziemy przypominali stronie niemieckiej, by ostrożnie podchodzić do tego typu projektów, ponieważ politykę energetyczną w Unii Europejskiej powinny kształtować rządy państw i Unia Europejska jako taka, a nie koncerny - zaznaczył. Jak podkreślił, ta inwestycja może spowodować radykalne osłabienie Ukrainy i wzmocnienie Rosji w regionie.


25. rocznica traktatu o dobrym sąsiedztwie


Premier Szydło wygłosi także przemówienie na konferencji "Polska i jej polityka zagraniczna" organizowanej przez Fundację Koerbera.


Według Szymańskiego przypadająca w tym roku 25. rocznica traktatu między Polską i Niemcami o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy będzie okazją do podsumowania wzajemnych relacji.

 

PAP