Rezygnacja może mieć związek - jak twierdzi RMF FM - z tajną operacją przeciwko Majowi, którą mieli przygotować policjanci z Biura Spraw Wewnętrznych. Chodzi o sprawę sprzed kilkunastu lat, kiedy Zbigniew Maj pracował w Centralnym Biurze Śledczym.

 "Nie chce plamić munduru"

 

Z kolei Radio Zet podaje, że powodem odejścia komendanta są dwa prowadzone śledztwa. Maj w rozmowie z dziennikarzami rozgłośni powiedział, że "jest pomawiany o różne sprawy sprzed kilkunastu lat". Dodał też, ze "jest przedmiotem rozgrywki Biura Spraw Wewnetrznych Policji i innych służb". Tłumaczy, że chce w spokoju wyjaśnić sprawę, "nie chce plamić munduru i nie może w takiej sytuacji być pierwszym policjantem".

 

Chodzi między innymi o możliwą prowokację Biura Spraw Wewnętrznych, w której Maja obciążał były informator z czasów, kiedy komendant pracował w Centralnym Biurze Śledczym.

 

Kolejnym powodem może być śledztwo prokuratury w Łodzi, które toczy się w sprawie nieprawidłowości w urzędzie miejskim w Kaliszu. W tym śledztwie komendanta pomawia czynny oficer CBA, były szwagier komendanta, z którym jest w tej chwili w konflikcie.

 

MSWiA będzie rekomendować przyjęcie dymisji

 

- Będzie rekomendacja dla pani premier, by dymisje przyjąć - powiedział dziennikarzom w Sejmie wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński..


Pytany o powody rezygnacji, podkreślił, że była to osobista decyzja insp. Maja. - Z tego co pamiętam, w krótkim uzasadnieniu pan komendant Maj napisał, że to jego decyzja osobista, więc myślę, że wyjaśni sam bliżej te powody - powiedział Zieliński.


Podkreślił, że nic nie wie o operacji, jaką miało prowadzić Biuro Spraw Wewnętrznych wobec insp. Maja. - Ja tego nie potrafię komentować, nic mi na ten temat nie wiadomo - powiedział Zieliński.

 

Stworzył "łowców cieni"

 

Zbigniew Maj to twórca i wieloletni członek specjalnego zespołu zajmującego się w policji i ABW uprowadzeniami dla okupu. Zajmował się ostatnią reformą struktur Centralnego Biura Śledczego Policji. Stworzył tam grupę tak zwanych "łowców cieni" - czyli specjalny zespół w CBŚP poszukujący ukrywających się za granicą najbardziej niebezpiecznych przestępców i osób uprowadzonych dla okupu. Zajmował się też walką z przestępczością zorganizowaną wśród pseudokibiców.

 

W grudniu 2015 roku Zbigniew Maj zastąpił na stanowisku szefa policji Krzysztofa Gajewskiego.

 

RMF FM, Radio ZET