Jak poinformował w środę wiceprezydent Radomia Jerzy Zawodnik, któremu podlega miejska służba zdrowia, Radomski Szpital Specjalistyczny ogłosił konkurs na udzielanie całodobowych specjalistycznych świadczeń zdrowotnych z zakresu radiologii i diagnostyki obrazowej.


"Liczę, że dojdziemy do porozumienia"


Według wiceprezydenta istnieje ryzyko, że z pracy w szpitalu odejdzie większość radiologów, którzy nie przyjęli nowych warunków pracy. Wówczas mogłoby dojść do sytuacji, że w szpitalu zabraknie lekarzy wykonujących m.in. opisy zdjęć rentgenowskich, USG czy badania tomografem komputerowym.


- Konkurs został ogłoszony po to, by zapewnić ciągłość obsługi i bezpieczeństwo zdrowotne pacjentów - stwierdził Zawodnik. Dodał, że od stycznia trwają rozmowy z lekarzami. - Liczę na to, że jeszcze dojdziemy do porozumienia. Wyprowadzenie na zewnątrz usług związanych z opisywaniem badań traktujemy jako ostateczność - zaznaczył wiceprezydent. Termin składania ofert przez firmy zewnętrzne upływa 16 lutego.


2,5 godziny pracy więcej za te same pieniądze


Lekarze - zgodnie z nowymi warunkami pracy - mieliby codziennie za te same pieniądze pracować ponad 2,5 godziny dłużej. - Na to się nie zgadzamy i rozmawiamy o podwyżkach. Jeśli dyrekcja szpitala się nie zgodzi, będziemy szukać pracy w innych lecznicach, w których radiolodzy dostają większe pieniądze - powiedział PAP jeden z lekarzy.


Na początku grudnia ubiegłego roku wypowiedzenia zmieniające warunki pracy otrzymało ponad 100 pracowników Radomskiego Szpitala Specjalistycznego, m.in. fizjoterapeuci, technicy i lekarze radiologii oraz pracownicy prosektorium. Wszyscy, poza lekarzami radiologami i trzema fizjoterapeutami, przyjęli nowe umowy. Radiolodzy na starych warunkach będą pracować do końca lutego.


Wydłużenie pracy zgodne z Konstytucją


Zmiany warunków pracy są związane z przepisami ustawy o działalności leczniczej, które weszły w życie w 2014 r. Przepisy te określają wymiar czasu pracy poszczególnych grup zawodowych - lekarze radiolodzy w ramach szpitalnego etatu mają pracować nie jak do tej pory - 5 godzin dziennie, ale - tak jak pozostali medycy - 7 godzin i 35 minut. We wrześniu ubiegłego roku badający ustawę Trybunał Konstytucyjny orzekł, że wydłużenie czasu pracy jest zgodne z Konstytucją.

 

PAP