Litewski portal lrytas.lt, który informuje o zdarzeniu, cytuje też komentarze innych kierowców, który są zdania, że pochodzący z Pskowa mężczyzna był prawdopodobnie w słabej kondycji psychicznej, skoro powiesił się po „zaledwie” trzech dniach oczekiwania na przejazd.

 

Według ich relacji, Rosjanin narzekał na problemy techniczne swojego samochodu i obawiał się, że pracodawca go zwolni.


Zezwolenia dla rosyjskich kierowców przewożących towary przez teren Polski straciły ważność z końcem stycznia. To samo dotyczy polskich kierowców, którzy nie mogą jeździć po Rosji. To efekt braku porozumienia między rządami obu państw, spowodowany z kolei zmianą rosyjskich przepisów transportowych.

 

Ši žinia sukrėtė vilkikų vairuotojus

Posted by lrytas.lt on 9 luty 2016

 


"Ustalenia sprzeczne z umową polsko-rosyjską"


Zasady realizowania przewozów drogowych pomiędzy Polską a Rosją, w tym tranzytu do krajów trzecich, określa umowa międzyrządowa z 1996 r. Jak zwrócił jednak uwagę wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit, w grudniu Rosjanie wydali do niej przepisy wykonawcze, które zmieniły sens pojęcia przewozu na rzecz kraju trzeciego.


Nowe przepisy strona rosyjska rozciąga także na towary produkowane w Polsce, np. w firmach zagranicznych. Zgodnie z nowym prawem taki przewóz jest bardzo limitowany. - Te jednostronne ustalenia są sprzeczne zarówno z międzynarodowym prawem przewozowym i umową polsko-rosyjską z 1996 roku. Dla strony polskiej są one nie do przyjęcia - podkreślał w piątek wiceminister na konferencji prasowej.


Komisja Europejska nie pomoże


KE nie ma zamiaru włączać się w spór dotyczący zezwoleń transportowych na wjazd do Rosji.

 

Unijna komisarz ds. transportu Violeta Bulc powiedziała w czwartek ministrowi infrastruktury i budownictwa Andrzejowi Adamczykowi, że niewiele może zrobić w tej sprawie.

 

lrytas.lt