Odwołano komendanta stołecznego policji

Polska
Odwołano komendanta stołecznego policji
PAP/Leszek Szymański

- Komendant stołeczny policji nadinspektor Michał Domaradzki został odwołany ze stanowiska - potwierdził w środę wieczorem p.o. rzecznik komendanta głównego policji mł. insp. Marcin Szyndler. Dodał, że nie zapadła jeszcze decyzja dotycząca przyszłej funkcji Domaradzkiego. Mówi się jednak, że powierzona ma mu zostać misja reprezentowania polskiej policji w którymś ze wschodnich państw europejskich.

W środę rano pierwszy wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz poinformował na swoim profilu na Facebooku, że "Komendant Stołeczny Policji został odwołany ze stanowiska".

"Efekty Jego pracy są widoczne w statystykach, ale może przede wszystkim we wzrastającym poczuciu bezpieczeństwa warszawiaków" - chwalił komendanta Wojciechowicz.

 

Aż do wieczora informacja o dymisji nie była jednak potwierdzona.

 

Właśnie się dowiedziałem , że został odwołany Komendant Stołeczny Policji. Rozumiem ,że wygrywający wybory mają prawo...

Posted by Jacek Wojciechowicz on 10 luty 2016

 

 

Domaradzki objął stanowisko szefa warszawskiej policji we wrześniu 2014, wcześniej był komendantem wojewódzkim policji w Lublinie. 43-letni oficer pracę w policji rozpoczął w 1992 r., w pionie kryminalnym Komendy Powiatowej Policji w Skarżysku Kamiennej. W 2004 r. został powołany na stanowisko komendanta powiatowego w tym mieście.

 

W latach 2006-2008 kierował komendą powiatową w Ostrowcu Świętokrzyskim. Później objął kierownictwo kieleckiej policji. W 2010 r. otrzymał nominację na pierwszego zastępcę świętokrzyskiego komendanta wojewódzkiego policji w Kielcach. W 2012 r. powołany na stanowisko I zastępcy komendanta stołecznego policji. Od czerwca 2013 r. pełnił funkcję lubelskiego komendanta wojewódzkiego policji.

 

Domaradzki jest magistrem politologii; interesuje się m.in. sztukami walki i historyczną literaturą. Według nieoficjalnych informacji nadinspektorowi ma zostać powierzona misja reprezentowania polskiej policji na Ukrainie, Białorusi lub w Rosji.

 

PAP

po/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze