Arsenał został zabezpieczony przez krakowskich kryminalnych, którzy przeprowadzili akcję. Na miejsce zostali wezwani biegli z zakresu broni. Ich zdaniem na większość z posiadanych przedmiotów 47-letni właściciel powinien mieć wymagane przepisami pozwolenia.


Mężczyzna usłyszał już zarzuty nielegalnego posiadania broni. Grozi mu za to od roku do 10 lat więzienia. Zastosowano wobec niego dozór policyjny.