- Moja koza została doprowadzona na komisariat. Pytacie co zrobiła? Zjadła trochę kwiatów i warzyw w ogrodzie sędziego - powiedział Abdul Hassan, któremu za niedopilnowanie zwierzęcia grożą dwa lata więzienia.

 

Mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia cudzej własności. Wniósł do miejscowego sądu o wyznaczenie kaucji dla siebie i kozy.

 

- Właściciel kozy był kilkakrotnie ostrzegany przez przedstawicieli sędziego, aby nie pozwalał zwierzętom wchodzić na cudzy trawnik. Koza zjadła wszystkie rośliny. Otrzymaliśmy pisemną skargę z urzędu sędziowskiego i na tej podstawie rozpatrujemy tę sprawę. Śledztwo trwa, a koza została aresztowana - poinformował prowadzący sprawę inspektor policji R. Srivastav.

 

Reuters