Andrzej Duda przyznał, że 90 lat miasta w państwie, które istnieje od 1050 lat, można uznać za krótką historię, ale, jak przypomniał, w 1920 r. w miejscu, gdzie ono powstało, mieszkało 400 osób; w 1939 r. - 127 tysięcy, a dziś liczba mieszkańców Gdyni to prawie 250 tysięcy. - Które miasto w Polsce na przestrzeni 90 lat może się poszczycić takim wynikiem? Odpowiedź jest prosta: myślę, że żadne - ocenił Duda.

 

Jak przypomniał prezydent, w 1920 r., sześć lat przed nadaniem Gdyni praw miejskich, doszło w Pucku do symbolicznych Zaślubin Polski z Morzem przez wrzucenie do morza platynowego pierścienia przez dowódcę Frontu Pomorskiego generała Józefa Hallera.

 

- Było to państwo wtedy, w 1920 r., bardzo biedne - zniszczone wojnami, o niestabilnych granicach. Ale już wtedy podejmowano ważne decyzje. Już wtedy myślano, jak temu państwu zapewnić rozwój, jak uczynić je państwem silnym, bezpiecznym i nowoczesnym - mówił prezydent.

 

Prezydent o nadziejach na odbudowę stoczni i budowę "wielkiego portu"

 

23 września 1922 roku polski Sejm uchwalił ustawę o budowie portu w Gdyni. - Wokół portu właśnie rozwinęło się wielkie miasto, zaprojektowane w sposób nowoczesny; miasto, w którym ulokowano budynki według najnowocześniejszych wówczas światowych wzorców. Budynki, które do dzisiaj są dumą Gdyni, ale także są dumą Polski - podkreślił Duda.

 

Zwrócił uwagę, że także współczesnego rozwoju miasta trudno nie uznać za spektakularny. - Ogromnie cieszą te inwestycje w gdyńskim porcie, że modernizuje się nabrzeża: Bułgarskie, Szwedzkie, Rumuńskie, że pogłębia się tory portowe, że modernizuje się węzeł kolejowy, że dokonuje się takich działań, które mają uczynić gdyński port znów jednym z najpoważniejszych ośrodków portowych Europy - mówił.

 

Wyraził nadzieję, że "Gdynia uzyska efekt, którego chyba wszyscy oczekujemy, efekt synergii, dobrej pracy sektora prywatnego, władz samorządowych i władz państwowych, bo odbudowa wielkiej stoczni i budowa wielkiego portu bez zdecydowanego, silnego i przekonanego wsparcia ze strony państwa nie nastąpi".

 

Prezydent RP Andrzej Duda i prezydent Gdyni Wojciech Szczurek

 

Szczurek: Gdynia to najmłodsze z największych polskich miast

 

Prezydent Gdyni Wojciech Szczurek w swoim wystąpieniu podkreślił, że "świętujemy 90-lecie Gdyni, najmłodszego z największych polskich miast". Przypomniał, że gdy nadawano Gdyni w 1926 roku prawa miejskie, to datę wybrano bardzo świadomie.

 

- Bo ta data przypominała o wydarzeniach sprzed sześciu lat; to 10 lutego 1920 roku gen. Haller wrzucając w wody Bałtyku platynowy pierścień zaślubił Polskę z morzem - tłumaczył. - Tego samego dnia do Gdyni, wtedy wioski liczącej zaledwie 400 mieszkańców wkroczyły wojska polskie - dodał.

 

Podczas uroczystej sesji Rady Miasta tytuł Honorowego Obywatela Gdyni wręczono poecie, pisarzowi i tłumaczowi Ernestowi Bryllowi. Medale im. Eugeniusza Kwiatkowskiego "Za wybitne zasługi dla Gdyni" otrzymali: ks. prałat Edmund Wierzbowski, Andrzej Boczek oraz Małgorzata Sokołowska.

 

PAP