- Winnica powstaje na południowo-zachodnim stoku wśród terenów zielonych okalających Jasło. W tym roku zamierzamy posadzić krzewy winorośli na 25 arach. Docelowo obejmie areał 50 arów, ale istnieje możliwość powiększenia winnicy nawet dwóch hektarów - powiedziała Ewa Wawro.

 

Projekt ma m.in. służyć słuchaczom działającej od dwóch lat w Jaśle Podkarpackiej Akademii Wina, która na rocznych kursach kształci przyszłych winiarzy. Winnica ma także promować miasto.

 

- Dzięki temu przedsięwzięciu Jasło, przez wielu uznawane za stolicę polskiego winiarstwa, będzie mogło pochwalić się produktem promocyjnym, własnym winem. W przyszłości samorząd planuje także utworzyć winotekę, gdzie będzie można spróbować m.in. miejscowych win - powiedziała prezes fundacji Galicja Vitis.

 

W jasielskiej winnicy będą rosły odmiany sprawdzone w lokalnym klimacie, m.in.: Seyval Balnc, Solaris, Regen, Rondo oraz pierwsza polska, wychodowana w Jaśle, odmiana Jutrzenka.

 

- Nasze winiarstwo osiągnęło już całkiem wysoki poziom. Wina polskich winiarzy są znane i uznane nie tylko w kraju, ale i za granicą. Warto jednak pamiętać, że odrodzenie współczesnego winiarstwa na Podkarpaciu zaczęło się w Jaśle. To tutaj w 1984 r. powstała pierwsza w Polsce profesjonalna winnica, a kilkanaście lat później zaczęły pojawiać się następne - poinformowała Ewa Wawro.

 

Na Podkarpaciu jest obecnie ponad 150 winnic. Liczą od kilku arów do 2-3 hektarów, przy czym przeważają winnice o powierzchni 20-40 arów. W regionie uprawia się winorośl m.in. w okolicach Jasła, Krosna, Strzyżowa, Rzeszowa, Przeworska.

 

Początki uprawy winorośli na Podkarpaciu sięgają X-XI wieku. O rozpowszechnieniu upraw winorośli w dawnych wiekach świadczą np. lokalne nazwy geograficzne, jak Winna Góra, Winnica czy Winne, szczególnie liczne na Pogórzu Karpackim.

 

Winiarstwo na tych terenach stopniowo zanikało w XVI i XVII stuleciu, w dużej mierze za sprawą konkurencji win węgierskich, które wówczas zaczęto masowo przywozić do Polski. Uprawa winorośli powróciła w połowie lat 80 XX wieku.

 

PAP