Według miejscowej policji mężczyźni chcieli w brutalny sposób zaatakować ośrodek dla uchodźców w miejscowości oddalonej o 60 km od szwedzkiej stolicy. Służby podały, że działania planowali za pośrednictwem zamkniętej grupy na Facebooku. Przy zatrzymanych funkcjonariusze znaleźli m.in. pałki, noże i siekiery.

 

Jak poinformował Hesam Akbari ze sztokholmskiej policji członkom grupy mogą być postawione m.in zarzuty napaści i planowania podpalenia.

 

Z kolei rzecznik policji Lars Alvarsjö w szwedzkim radiu publicznym zaznaczył, że wśród zatrzymanych są obywatele polscy, "należący do skrajnej prawicy". Szwedzkie służby sprawdzają teraz, czy zatrzymani Polacy mają związek z ugrupowaniem neonazistowskim, którego kilkudziesięciu zamaskowanych członków w styczniu rozdawało w centrum Sztokholmu ulotki i nawoływało do atakowania imigrantów.

 

Do Szwecji przybyło w 2015 roku 163 tysięce migrantów. MSW ogłosiło w zeszłym tygodniu, że kraj zamierza wydalić prawie połowę migrantów z tej liczby - tych, których wnioski o azyl zostały lub zostaną odrzucone. Władze kraju spodziewają się w bieżącym roku napływu 100 tysięcy kolejnych, mimo uszczelnienia granic.

 

www.thelocal.se