Wczoraj olkuski sanepid otrzymał wyniki analiz laboratoryjnych próbek wody podawanej do sieci, które pobrano dzień wcześniej w Stacji Uzdatniania Wody w Olkuszu w ramach kontroli wewnętrznej. W próbkach stwierdzono m.in. obecność bakterii E-coli i enterokoków.

 

Picie tak zanieczyszczonej mikrobiologicznie wody stanowi zagrożenie dla zdrowia ludzkiego. Woda nie nadawała się ani do spożycia, ani do celów higienicznych, nawet po jej przegotowaniu.

 

– Po zmasowanych działaniach wszystkich służb i inspekcji udało nam się sytuację opanować. Obecnie woda jest bezpieczna i czysta we wszystkich parametrach - zapewniła inspektor sanitarny w Olkuszu Agata Knapik.

 

Według sanepidu, przez pewien czas może się jeszcze utrzymywać zmieniony smak i zapach wody, co ma związek z jej dalszym chlorowaniem. Warto też pamiętać, że po wszelkich awariach, zanim napijemy się wody z kranu, trzeba spuścić wodę wcześniej zgromadzoną w domowej sieci wodociągowej.

 

Niebezpieczna bakteria

 

Zakażenie bakterią Escherichia coli najczęściej prowadzi do zatrucia pokarmowego. Jednak gdy dostanie się do układu moczowego, może stać się przyczyną poważnych zakażeń. U niektórych osób bakteria E. coli może doprowadzić do ciężkich infekcji - zapalenia opon mózgowych, a nawet sepsy. Pod określeniem Escherichia coli (bakteria EHEC) czyli pałeczka okrężnicy, kryje się ok. 200 różnych bakterii; wchodzą one w skład fizjologicznej flory bakteryjnej jelita grubego człowieka i zwierząt stałocieplnych.

 

Enterokoki to również bakterie, które żyją w jelitach ludzi,

 

Polsat News