Przestępcy wciąż oszukują starsze osoby. Wyłudzają pieniądze, które często stanowią jedyne oszczędności seniorów. Mimo wielu akcji informacyjnych wciąż wielu starszych ludzi daje się nabrać. Jak powiedział nam Mariusz Mrozek rzecznik Komendy Stołecznej Policji tylko w ub. roku oszuści zdołali wyłudzić od seniorów 18 mln złotych.

 

Na wnuczka

 

To najbardziej znana metoda oszustwa. Przestępcy dzwonią do starszej osoby i podają się za jej wnuka. Następnie proszą o pożyczkę, którą po kilku godzinach ma odebrać "kolega wnuka".

 

Na policjanta - oficera CBŚ

 

Oszuści dzwonią najpierw na numer stacjonarny i  podszywają się pod któregoś z członków rodziny. Po chwili jednak przerywają połączenie. Za chwilę telefon ponownie dzwoni. Tym razem przestępca podaje się za policjanta, funkcjonariusza CBŚ, który rozpracowuje grupę przestepczą i prosi o pomoc. Pomoc ma polegać na przekazaniu gotówki lub pozostawieniu pieniędzy we wskazanym miejscu.

 

 

Policjanci przypominają, że zasada ograniczonego zaufania do nieznajomych obowiązuje nie tylko dzieci. Niespodziewane telefony osób podających się za policjantów, od dawno niewidzianych wnuków, siostrzenic czy kuzynów nie muszą zakończyć się finansową porażką. Warto pamiętać o tym, że:

 

- policjant nigdy nie zadzwoni z informacją o prowadzonej akcji,

 

- policja nigdy nie poprosi rozmówcy o przekazanie komuś pieniędzy, przelanie ich na konto lub pozostawienie w jakimś miejscu.

 

Komenda Stołeczna Policji uruchomiła specjalną linię telefoniczną dla tych osób, które podejrzewają, że mógł do nich zatelefonować oszust podający się za "wnuczka", "krewnego" lub "policjanta – funkcjonariusza CBŚ" - numer telefonu to 22 60-33-222.