Po regazyfikacji, czyli podgrzaniu, po którym z postaci skroplonej gaz wróci do stanu lotnego, surowiec zostanie przesłany do krajowego systemu przesyłowego a następnie trafi do odbiorców w Polsce.

 

Pierwsza dostawa skroplonego gazu ziemnego na rozruch terminala miała miejsce 11 grudnia 2015 r. Rozładunek statku trwał 8 dni.

 

Regulacja terminalu

 

"Od 8 stycznia 2016 r., równolegle z wysyłką gazu do sieci, rozpoczął się etap regulacji i testowania poszczególnych ustawień terminalu LNG, w tym optymalizacja oraz stabilizacja procesu regazyfikacji" - poinformowała spółka Gaz System.

 

Po zakończeniu wszystkich prób eksploatacyjnych i uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie i komisyjnym odebraniu terminala LNG od generalnego wykonawcy - infrastruktura będzie gotowa na przyjmowanie dostaw komercyjnych.

 

Niezależność gazowa

 

Terminal LNG w Świnoujściu został zaprojektowany do odbioru, regazyfikacji i dostarczania gazu do polskiej sieci przesyłowej. Jest on elementem systemu bezpieczeństwa energetycznego Polski. Ma wzmocnić niezależność gazową Polski.

 

Inwestycja umożliwia odbiór gazu ziemnego drogą morską praktycznie z dowolnego kierunku na świecie. Początkowa zdolność regazyfikacyjna wyniesie 5 mld3 rocznie i odpowiadać będzie jednej trzeciej polskiego zapotrzebowania na gaz ziemny. Rozważana jest rozbudowa jego mocy do 7,5 mld m3.

 

Według zapowiedzi władz spółki w drugiej połowie 2016 r. rozpoczną się komercyjne dostawy surowca do Świnoujścia.

 

PAP