Kishida rozmawiał telefonicznie z ministrami spraw zagranicznych Rosji, Korei Południowej i Wielkiej Brytanii - Siergiejem Ławrowem, Yun Byung Se i Philipem Hammondem.


Po rozmowie z Yun, Kishida poinformował, że ustalono, iż należy zacieśnić współpracę między państwami, które są szczególnie zaniepokojone zachowaniem Korei Północnej.

 

Nowe sankcje na Pjongjang

 

Szef brytyjskiej dyplomacji oświadczył, że popiera inicjatywę Kishidy, by Rada Bezpieczeństwa ONZ jak najszybciej podjęła zdecydowane kroki zmierzające do objęcia Pjongjangu sankcjami.


Natomiast rosyjskie MSZ podało w oficjalnym komunikacie, że w rozmowie ze swym japońskim odpowiednikiem Ławrow podkreślił, iż międzynarodowe napięcie spowodowane posunięciem Korei Północnej powinno zostać rozładowane środkami dyplomatycznymi.  


Premier Japonii Shinzo Abe nakazał swemu gabinetowi natychmiastowe rozważenie nałożenia nowych sankcji na Pjongjang. Rzecznik japońskiego rządu Yoshihide Suga przekazał, że premier poinstruował członków gabinetu, iż mają być w gotowości na "nieprzewidziany rozwój wydarzeń" po wystrzeleniu północnokoreańskiej rakiety.


Zaniepokojone również Chiny


Wcześniej w niedzielę Pekin, główny sojusznik Korei Północnej, skrytykował działania Pjongjangu. - Chiny ubolewają nad uporem (Korei Północnej) w rozwijaniu, pomimo międzynarodowego sprzeciwu, technologii wyrzutni rakietowych - oznajmiła Hua Chunying, rzeczniczka chińskiego MSZ.


Chiny są też głównym partnerem handlowym Korei Północnej, jednak stosunki dwustronne pomiędzy obydwoma krajami są w ostatnich latach napięte z powodu programu nuklearnego Pjongjangu.


- Wszystkie zainteresowane strony muszą reagować na tę sytuację ze spokojem - dodała rzeczniczka, apelując o "dialog i konsultacje".


Korea Północna prowokuje


Korea Północna powiadomiła we wtorek agendy ONZ, iż planuje wystrzelenie rakiety nośnej z "satelitą do obserwacji Ziemi" w czasie między 8 i 25 lutego.


Jednak już wcześniej, w nocy z soboty na niedzielę, Korea Północna wystrzeliła rakietę dalekiego zasięgu, co jest naruszeniem rezolucji RB ONZ, które zabraniają Pjongjangowi wszelkiej aktywności nuklearnej i balistycznej pod groźbą sankcji. Działanie to wzbudziło natychmiastową ostrą reakcją społeczności międzynarodowej, m.in. USA, Japonii i Korei Południowej.

 

PAP