- Obydwie umowy zostały wypowiedziane - potwierdza wiceminister obrony Bartosz Kownacki. Zakończenie współracy to efekt publikacji "Rzeczpospolitej", która napisała w piątek, że po objęciu władzy przez PiS resort obrony utrzymuje kontakty z organizacjami, mimo ich postkomunistycznego charakteru.


Kownacki wyjaśniał, ze posiadanie przez MON porozumienia z organizacjami "mógł umknąć w dużej liczbie spraw".


Klub Generałów powstał w 1996 roku, a jego członkiem może teoretycznie każdy generał. Jednak dominują w nim prominentni wojskowi z PRL. Są wśród nich m.in. byli członkowie WRON gen. Józef Użycki i gen. Józef Baryła, były wiceminister obrony gen. Zbigniew Nowak oraz naczelny prokurator wojskowy w stanie wojennym gen. Józef Szewczyk. Seniorem klubu jest były szef bezpieki wojskowej gen. Teodor Kufel.


Z kolei pod koniec 2013 roku na czele Związku Żołnierzy Wojska Polskiego stanął gen. Franciszek Puchała. Był jednym z głównym planistów stanu wojennego, a obecnie słynie z krytycznych publikacji o płk. Ryszardzie Kuklińskim. Dlatego podczas rządów PO posłowie PiS i Solidarnej Polski krytycznie wypowiadali się o porozumieniach zawartych przez MON z obiema organizacjami.


Rzeczpospolita