Przed laty wyparły je konsole. Teraz flippery znowu wracają do gry. Dwaj pasjonaci z Krakowa - Maciej Olesiak i Marcin Moszczyński - odkurzyli stare automaty do gier i stworzyli pierwsze w Polsce interaktywne muzeum flipperów. Maszyn jest 42, najstarsza pochodzi z 1974 roku.

 

Maszyny przyjeżdżają z całej Polski, a Maciej Olesiak daje im drugie życie. - To jest 6-8 godzin dziennie pracy czyszczenia, rozkręcania, mycia polerowania - wyjaśnia współzałożyciel muzeum.

 

Bilet wstępu kosztuje 40 zł (20 zł ulgowy). W zamian możemy grać od otwarcia do zamknięcia - od 12:00 do 23:00. Maszyny ustawione są na tryb "freeplay" - nie ma konieczności wrzucania monet.

 

Polsat News