Decyzja sądu była konieczna, by za podejrzanym można było wystawić list gończy.

 

- Sąd uwzględnił wniosek prokuratora. Prokurator we wniosku wskazywał, że aresztowanie jest niezbędne, żeby wydać zarządzenie poszukiwania podejrzanego listem gończym - powiedziała Ewa Leszczyńska-Furtak, rzecznik Sądu Okręgowego  w Warszawie.

 

- Te dowody, które prokurator przedstawił wraz z wnioskiem, zdaniem sądu są na tyle istotne, na tyle solidne, że uzasadniają podejrzenie, że podejrzany popełnił zarzucane mu brutalne zabójstwo – dodała Leszczyńska-Furtak.

 

Ciało okaleczone, bez głowy

 

Ciało odnaleziono w jednym z mieszkań w bloku przy ulicy Potockiej na Żoliborzu. W mieszkaniu wybuchł pożar. Po jego ugaszeniu strażacy odkryli ciało, związane i schowane w worku. Było okaleczone, bez głowy. Tę znaleziono później, w plecaku, w tym samym mieszkaniu.

 
- Zgromadzony dotychczas materiał dowodowy uzasadnia dostatecznie podejrzenie, iż czyn został popełniony przez Kajetana P. Wobec powyższego w dniu dzisiejszym prokurator sporządził postanowienie o przedstawieniu Kajetanowi P. zarzutu zabójstwa Katarzyny J. w dniu 3 lutego w mieszkaniu na Woli - powiedział na piątkowej konferencji prasowej rzecznik prokuratury Przemysław Nowak.