- Aby odpowiedzieć na ten kryzys, potrzebujemy większej ilości pieniędzy i potrzebujemy ich teraz - powiedział cytowany w komunikacie Cameron.


Zaznaczył, że środki te zostaną wydane w latach 2016-2020. - Zjednoczone Królestwo już przeznaczyło 1,12 mld funtów dla tego regionu. Sprawia to, że kraj jest wśród wszystkich państw świata drugim najszczodrzejszym darczyńcą dla ofiar tego kryzysu - podkreślił Cameron.


"Nowy model pomocy humanitarnej"


Jednak agencja AFP pisze, że zdaniem brytyjskiego premiera pieniądze to nie wszystko. - Zważywszy na setki tysięcy ludzi, którzy ryzykują swoim życiem, przeprawiając się przez Morze Egejskie czy Bałkany, nadszedł teraz czas przyjęcia nowej wizji. Ta nowa wizja - oparta na edukacji i tworzeniu miejsc pracy w krajach sąsiednich przyjmujących uchodźców (m.in. Libanie czy Turcji) - może zmienić region i stworzyć nowy model pomocy humanitarnej - uważa brytyjski premier.


Polska przekaże 3 mln euro


Także polska premier Beata Szydło zadeklarowała w środę, podczas spotkania z polskojęzycznymi mediami w Londynie, że polski rząd wpłaci 3 mln euro do międzynarodowego funduszu na rzecz wsparcia ogarniętej wojną domową Syrii i regionu.


W czwartek w Londynie odbędzie się całodniowa konferencja "Wspierając Syrię i region", na której przedstawiciele ponad 70 państw i organizacji międzynarodowych (m.in. sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun, przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk czy kanclerz Niemiec Angela Merkel) będą dyskutować o możliwie najskuteczniejszej odpowiedzi na wyzwania, które stawia kryzys humanitarny w Syrii i państwach sąsiednich.

 

PAP