Nietypowe zgłoszenie policjanci z Mrągowa otrzymali we wtorek tuż po godz. 23. Oficer dyżurny nie zbagatelizował sprawy i pod wskazany adres wysłał policyjny patrol.

 

Przybyłych na miejsce funkcjonariuszy, na których mężczyzna czekał przed budynkiem, do domu wpuściła starsza kobieta. Stwierdziła, że o niczym nie wie, po czym oddała protezę mężowi. Po interwencji policjantów 68-latek bez żadnych wyjaśnień wyszedł zadowolony z mieszkania. 

 

- Spisano notatkę i na tym procedura się zakończyła - powiedziała polsatnews.pl st. asp. Joanna Dawidczyk z komendy powiatowej policji w Mrągowie. Wyjaśniła, że zdarzenia nie zakwalifikowano jako awanturę domową, lecz nieporozumienie małżeńskie.