Rynek dyskontów w Wielkiej Brytanni rośnie bardzo szybko i dominują na nim markety, takie jak Aldi i Lidl. Haji-Ioannou postanowil im rzucić wyzwanie.

 

Pierwszy sklep nowej sieci został otwarty w Park Royal, w północno-zachodnim Londynie.

 

Żadnych drogich marek

 

Do końca lutego wszystkie produkty mają w nim kosztować 25 pensów. Slogan marki to "Żadnych drogich marek. Tylko uczciwie wycenione jedzenie".


W sklepie można wybierać z całkiem szerokiego asortymentu produktów. Są np. makarony, ciastka, fasola, czy tuńczyk w puszce. Nie ma za to świeżego mięsa, warzyw i owoców.


- Jestem zdania, że na rynku sklepów spożywczych jest dzisiaj niezagospodarowany obszar. To nisza zlokalizowana poniżej takich budżetowych marek, jak Lidl czy Aldi – powiedział Haji-Ioannou. – Mam nadzieję, że mój pomysł okaże się dochodowy, dzięki temu wiele osób w potrzebie będzie mogło kupić tanie jedzenie, a jednocześnie zainwestowany kapitał przyniesie inwestorom zwrot.


Według dziennika "The Guardian", reakcje pierwszych klientów sklepu były pozytywne i zamierzają oni do niego wrócić.

 

Guardian.co.uk