26-letni funkcjonariusz, pracujący na co dzień na lotnisku w Dubaju, został uznany winnym "ingerencji w życie prywatne Messiego" oraz "nadużycia systemu telekomunikacyjnego".

 

Skazany przyznał, że popełnił błąd, zamieszczając dane z paszportu napastnika Barcelony w internecie. Policjantowi groziła kara do sześciu miesięcy pozbawienia wolności.

 

Do zdarzenia doszło 27 grudnia na lotnisku w Dubaju, gdzie Messi przyleciał na galę Globe Soccer Awards.

 

PAP