Ustawione przez organizatorów przeszkody robią wrażenie. By dotrzeć do mety trzeba było pokonać m.in. "Bramę Brandenburską", czyli 12-metrową ścianę do wspinaczki, przepłynąć podwodnym tunelem oraz przemknąć po wiszących nad ziemią betonowych rurach.

 

Wyścig organizowany jest od 29 lat. W tym roku najszybszy był 22-letni Conor Hancock z Sheffield. Jak powiedział, sukces zawdzięcza przygotowaniu fizycznemu i właściwemu nastawieniu psychicznemu do rywalizacji.