- Dwie najważniejsze kwestie, które musi przedstawić rząd to sprawa sprzedania obecnych nadwyżek węgla oraz rozliczenie osób, które doprowadziły do aktualnej sytuacji w górnictwie – stwierdził Kazimierz Grajcarek w rozmowie z Bartoszem Kurkiem w Polsat News.

 

Związkowiec podkreślał, że to nieprawda, iż górnicy nie chcą reform.  - Problem jest taki czy rząd zaproponuje reformy, które mają posłużyć do wygaszania kopalń czy też rozwojowi górnictwa. Jeśli w tej kwestii nie otrzymamy odpowiedzi to będziemy się burzyć - tłumaczył Kazimierz Grajcarek.


- Wyrywanie do reformy jednej czy drugiej spółki i próbowanie ułożenia spraw właśnie w niej niczego nie zmieni. Rząd musi całościowo mówić o górnictwie - zaznaczył.


Według ostatnich danych od stycznia do końca października ubiegłego roku górnictwo miało stratę netto w wysokości 1 mld 687 mln zł. Na koniec października w tej branży zatrudnionych było nieco ponad 94 tys. osób, z czego pod ziemią pracuje 71,5 tys.