Zatonęła łódź z uchodźcami na Morzu Egejskim. 33 ofiary, w tym pięcioro dzieci

Świat
Zatonęła łódź z uchodźcami na Morzu Egejskim. 33 ofiary, w tym pięcioro dzieci
PAP/EPA/Italian Navy Press Office/HANDOUT

Trzydzieści trzy osoby zginęły w sobotę na Morzu Egejskim w wypadku łodzi z migrantami, którzy próbowali dotrzeć do greckiej wsypy Lesbos - poinformowała turecka straż przybrzeżna. Wśród ofiar jest pięcioro dzieci. Turecka agencja prasowa Anatolia podała, że zdołano uratować 75 osób.

Prywatna agencja Dogan informuje, że policja zatrzymała obywatela Turcji. Służby bezpieczeństwa podejrzewają, że chodzi o przemytnika, który zorganizował sobotnią przeprawę.

 

Migranci wypłynęli z prowincji Canakkale na północnym zachodzie Turcji i najpewniej próbowali dotrzeć na grecką wyspę Lesbos. Ich łódź zatonęła w pobliżu tureckiego miasta Ayvacik.

 

Jeden z migrantów powiedział agencji AFP, że zaginionych jest co najmniej 20 osób. Według agencji Dogan łodzią płynęli Syryjczycy, Afgańczycy i Birmańczycy. Trwa akcja poszukiwawcza.

 

Seria wypadków na morzu

 

To kolejna tragedia na Morzu Egejskim w ostatnich dniach. W czwartek 24 migrantów, w tym dziesięcioro dzieci, utopiło się u wybrzeży greckiej wyspy Samos. W środę w pobliżu wyspy Kos zginęło siedem osób, w tym dwoje dzieci.

 

Mimo zimowych warunków pogodowych na greckie wyspy wciąż przybywają z Turcji migranci. Płyną do Grecji na prowizorycznych łodziach, by stamtąd udać się do bogatszych państw UE.

 

Ponad milion uchodźców i migrantów dotarło w ubiegłym roku drogą lądową i morską do UE, a ok. 3,6 tys. zginęło lub zaginęło

 

PAP

wj/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze