W czwartek wieczorem Sejm uchwalił obie ustawy. W Sejmie wszystkie kluby opozycyjne opowiadały się za odrzuceniem projektu, twierdząc, że jego przyjęcie doprowadzi do upolitycznienia prokuratury pod rządami czynnego polityka. Według PiS projektowane rozwiązanie kończy nieudany eksperyment rządów PO-PSL. W piątek i sobotę debatował nad ustawami Senat.

 

Według PO, ta zmiana "domyka proces zawłaszczania państwa" - po TK, mediach publicznych, służbie cywilnej, policji i służbach. - PiS zachowuje się jak ośmiornica: coraz to nowe obszary społeczne i niezależne przejmuje - mówił Bogdan Klich (PO). Senator powiedział też, że prokuratora była niezależna od polityków, a "w świetle tej ustawy prokuratura ma być w 100 proc. podporządkowana rządowi PiS".

 

Zdaniem Klicha ustawa jest "śmiertelnie niebezpieczna dla obywateli". - Naród polski jest zbyt dumny, by przehandlować z takim trudem odzyskaną wolność za fikcyjne bezpieczeństwo - dodał. - Mogliście nas przekonać do zmian, bo widzieliśmy pewną ich potrzebę, a tak musimy być przeciw tym ustawom - dodała Grażyna Sztark (PO).

 

"Prokuratura była dotychczas niezależna tylko teoretycznie"

 

Michał Seweryński (PiS) odpowiadał, że chodzi np. o możliwość przekazywania informacji ze śledztwa oficerowi łącznikowemu zaprzyjaźnionego państwa albo nawet i zwykłemu obywatelowi - że coś mu zagraża. Według Seweryńskiego prokuratura była dotychczas niezależna "tylko teoretycznie". - Wielu z nas miało nadzieję, że tak się stanie, ale minione lata dowiodły, że ta niezależność jest fikcją - dodał.

 

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski winą za długie - nocne - procedowanie ustaw obarczył senatorów PO, którzy w czwartek złożyli wniosek o utajnienie debaty ws. nowelizacji ustawy o Policji - co opóźniło obrady o sześć godzin.

 

Nowe przywileje Prokuratora Generalnego

 

Według ustaw Prokurator Generalny ma uzyskać prawo bezpośredniego kierowania prokuraturą, wydawać zarządzenia, wytyczne i polecenia. PG może też zwrócić się do odpowiednich służb o przeprowadzenie czynności operacyjno-rozpoznawczych, jeżeli są w związku z toczącym się śledztwem.

 

W miejsce Prokuratury Generalnej ma być powołana Prokuratura Krajowa; w miejsce prokuratur apelacyjnych - prokuratury regionalne. Jeden z przepisów stanowi, że z dniem wejścia ustawy w życie wygasają kadencje prokuratorów powołanych do pełnienia funkcji w jednostkach prokuratury powszechnej.

 

W Prokuraturze Krajowej będą mogły być prowadzone śledztwa w sprawach "o obszernym materiale dowodowym, a także zawiłych pod względem faktycznym lub prawnym" - niezależnie od ich właściwości miejscowej i rzeczowej, o czym będzie decydował Prokurator Generalny. Na poziomie PK funkcjonować też ma Wydział Spraw Wewnętrznych, którego zadaniem będzie prowadzenie postępowań przygotowawczych w sprawach "najpoważniejszych czynów przestępnych popełnionych przez sędziów, prokuratorów i asesorów".

 

Likwidacja odrębnej prokuratury wojskowej

 

Projekt znosi obowiązującą obecnie kadencyjność funkcji kierowniczych w prokuraturze. Zakładana jest likwidacja odrębnej prokuratury wojskowej. Zachowana będzie odrębność prokuratorów IPN (pracują oni dziś w pionie lustracyjnym oraz w śledczym, ścigającym zbrodnie komunistyczne i hitlerowskie).

 

Obecną Krajową Radę Prokuratury ma zastąpić - złożona wyłącznie z prokuratorów - Krajowa Rada Prokuratorów przy PG. Prokuratorskie postępowania dyscyplinarne mają stać się jawne. Jawne mają być też prokuratorskie oświadczenia majątkowe.

 

Zapisano, iż "nie stanowi przewinienia dyscyplinarnego działanie lub zaniechanie prokuratora podjęte wyłącznie w interesie społecznym". Jak - w odpowiedzi na krytykę opozycji - wskazywało MS, przepis nie oznacza braku odpowiedzialności prokuratorów, gdyż "w żadnym wypadku nie zwalnia on prokuratora od odpowiedzialności karnej".

 

Obecna ustawa pochodzi z 1985 roku

 

Projekty skrytykował w przekazanej Sejmowi opinii obecny prokurator generalny Andrzej Seremet; przeciw połączeniu funkcji MS i PG opowiedziała się też Krajowa Rada Sądownictwa i Krajowa Rada Prokuratury. Połączenie funkcji MS i PG negatywnie oceniła ponadto I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Gersdorf.

 

W okresie rządów PO-PSL przez kilka lat trwały prace nad nową ustawą Prawo o prokuraturze. Nie została ona jednak przyjęta przez ówczesny rząd. Obecna ustawa pochodzi z 1985 r. i była wielokrotnie nowelizowana.

 

Prokuratura została uniezależniona od ministerstwa sprawiedliwości w 2009 r. - prokurator generalny Andrzej Seremet zaczął urzędowanie 1 kwietnia 2010 r. Oddzielenie tych funkcji było realizacją programu wyborczego PO. Rozdział od początku krytykowało PiS, wskazując, że minister za pośrednictwem prokuratury powinien móc wpływać na politykę karną. Przywrócenie połączenia tych funkcji PiS zapowiadało w kampanii wyborczej.

 

PAP