Verhofstadt, podał że Unia wprowadzi coroczne kontrole z wypełniania tych kryteriów.- To nie jest sprawiedliwe, że przyglądamy i zajmujemy się tylko wybranymi krajami, podczas gdy podobne problemy występują też w innych państwach - ocenił jednak polityk w kontekście sytuacji w Polsce. Dlatego frakcja Liberałów proponuje przyjęcie pakietu na rzecz demokracji, "który da Komisji Europejskiej prawo nadzorowania wszystkich 28 państw, a nie tylko Polski".

 

"Powrócimy do debaty o Polsce po opinii Komisji Weneckiej"

 

- Zaproponowałem, by podjąć decyzję w sprawie sytuacji w Polsce na forum przewodniczących frakcji Europarlamentu po tym, jak otrzymamy opinię na ten temat od  Komisji Weneckiej - poinformował eurodeputowany. Decyzję podjęli w czwartek jednomyślnie liderzy wszystkich frakcji europarlamentu.

 

Wcześniej informowano, że szef liberałów zabiegał o to, by przyjąć ws. Polski chociaż krótki dokument, co nie zyskało poparcia.

 

Verhofstadt dodał, że "nie chce mówić obecnie o karach dla Polski". - Chcę poczekać na opinię komisji weneckiej – komentował.

 

"Nie odpuszczę sprawy Polski"

 

- Staram się po prostu podążać za wolą większości obywateli Polski, którzy nie chcą zrezygnować z demokracji – wyjaśniał swoje działanie polityk. Dodał, że jest to jego obowiązek.  

 

- Jeśli widzę, że gdziekolwiek mamy do czynienia z niesprawiedliwością czy brakiem demokracji, to walczę przeciwko temu. Przykro mi, ale taki już jestem – podsumował lider Liberałów w Parlamencie Europejskim.

 

Polsat News