W Polsce sprawa może wydawać się zaskakująca, ale w Stanach Zjednoczonych odnosi się do realnego zjawiska. Choć sam serwis nie funkcjonuje jako sprzedawca broni, zezwala użytkownikom na handel nią.

 

Według nowych zasad prawo do sprzedaży stracą użytkownicy prywatni, którzy handlują bronią z innymi korzystającymi z Facebooka. Zmiany nie dotkną licencjonowanych sprzedawców.

 

- W ciągu ostatnich dwóch lat coraz więcej osób używało Facebooka do odkrywania nowych produktów oraz kupna i sprzedaży - powiedziała Monika Bickert z Facebooka. - Nadal się rozwijamy, testujemy i uruchamiamy nowe usługi, aby nasz serwis był nawet lepszy dla naszych użytkowników. W tym celu aktualizujemy nasze przepisy dotyczące sprzedaży towarów - dodała.

 

Nie tylko broń jest zakazana

 

Na liście rzeczy, którymi nie wolno handlować na Facebooku, są leki na receptę, marihuana i inne nielegalne substancje. Do zestawienia dołączy teraz broń.

 

Decyzja Facebooka wiąże się z planami administracji Baracka Obamy, która chce wprowadzić większą kontrolę nad sprzedażą broni w Stanach Zjednoczonych.

 

time.com