Decyzję o poszerzeniu mandatu rząd premiera Marka Ruttego podjął tego dnia, pozytywnie odpowiadając na postulaty Stanów Zjednoczonych. Holenderska minister obrony Jeanine Hennis-Plasschaert podkreśliła, że koalicja międzynarodowa poczyni dzięki temu większy postęp w walce z Państwem Islamskim.

 

Rząd na piśmie poinformował o swej decyzji holenderski parlament, który prawdopodobnie zajmie się kwestią poszerzenia mandatu w najbliższych dniach. Większość holenderskich deputowanych popiera przyłączenie się Holandii do atakowania dżihadystów także w Syrii.

 

Siły międzynarodowej koalicji pod wodzą USA atakują Państwo Islamskie od września 2014 roku. W nalotach na dżihadystów w Iraku poza lotnictwem USA biorą udział samoloty Australii, Belgii, Kanady, Danii, Francji, Holandii i Wielkiej Brytanii. Natomiast w bombardowania w Syrii zaangażowane są siły powietrzne USA, Kanady, Bahrajnu, Jordanii, Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

 

PAP