Knicks do meczu przystąpili mocno osłabieni. Kontuzje wykluczyły z gry Carmelo Anthony'ego, Łotysza Kristapsa Porzingisa i Hiszpana Jose Calderona.

 

Raptors trzynastopunktową przewagę uzyskali już w pierwszej połowie i później kontrolowali przebieg gry. Do triumfu poprowadzili ich DeMar DeRozan i Kyle Lowry. Obaj zdobyli po 26 punktów.

 

- To dla nas wielka sprawa. Przez ostatnie pięć lat ciągle robimy postępy i właśnie ustanowiliśmy taki rekord - powiedział DeRozan.

 

Drudzy w Konferencji Wschodniej

 

Z bilansem 31 zwycięstw i 15 porażek Raptors zajmują drugie miejsce w Konferencji Wschodniej. Lepszy jest tylko zespół Cleveland Cavaliers (32-12).

 

Według statystyków w NBA są już tylko trzy drużyny, które nigdy nie wygrały 10 meczów z rzędu: Indiana Pacers, Orlando Magic i Washington Wizards.

 

PAP