Oboje skazani złożyli apelację od wyroku, który sąd orzekł we wrześniu 2015 roku. Wówczas za zabicie matki, Tiny Romer Holtegaard poprzez wielokrotne ciosy nożem w październiku 2014 roku, Borch została skazana na 9 lat więzienia, a jej  29-letni chłopak, Irakijczyk Bakhtiar Mohammed Abdullah na 13 lat. W opinii sądu apelacja obrony nie była zasadna.

 

Morderstwo z zimną krwią

 

- To było morderstwo z zimną krwią, popełnione w bestialski sposób, całkowicie na chłodno - przekonywał w sądzie prokurator.

 

Podczas procesu ujawniono, że 15-latka radykalizowała się wraz z oglądaniem materiałów propagandowych Islamistów w Internecie.

 

- Sama powiedziała nam, że czasami oglądała nagrania Państwa Islamskiego - przyznała w wywiadzie z agencją AFP prokurator Karina Skou. Śledztwo nie ustaliło dokładnie, które materiały ISIS oglądała oskarżona.

 

Borch zeznała, że po tym jak jej matka położyła się spać, ona sama oglądała telewizję i "jakieś materiały związane z ISIS" na ipadzie matki. Według śledczych, po tym jak policja przybyła na miejsce zbrodni dziewczyna nie chciała oderwać się od komputera i tylko wskazała policjantom drogę do sypialni matki.

 

Podczas procesu wyszło na jaw, że z laptopa Irakijczyka wyszukiwane były materiały z masowych egzekucji. On z kolei utrzymuje, że autorką wyszukiwani musiała być Borch. 

 

Zbrodnię zaplanowali wspólnie

 

Choć para w sądzie nawzajem się obwiniała o morderstwo, to śledztwo wykazało, że wspólnie zaplanowali zbrodnię matki dziewczyny.

 

Dwudziestodziewięcioletni Irakijczyk po odbyciu kary ma zostać deportowany. Oprócz wyroku więzienia Borch i Abdullah zostali zobowiązanie do zapłacenia 216 tys. koron rodzeństwu Borch oraz 254 tys. koron wdowcowi, Jensowi Holtegaardowi. Ponadto Borch została pozbawiona prawa do dziedziczenia majątku po matce.

 

Ciągle aktywne konto nastolatki na Instagramie pełne jest jej selfie.

 

 

home after a long month 😋😋😋

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Lisa Borch (@lisaborch) 17 Lip, 2014 o 8:23 PDT


 

independent.co.uk