Andrzej Duda stwierdził po zakończeniu rozmów, że w kwestii migracji mają z Kolindą Grabar-Kitarović "mniej więcej to samo stanowisko”. 

 

 - Tu powinny być podejmowane konkretne działania w postaci raczej zapobiegania temu, żeby kolejne fale migracyjne nadchodziły – mówił prezydent Duda.


Wymienił m.in rozwiązanie konfliktu w Syrii, zwiększone działania ONZ i wsparcie dla państw, na terenie których znajdują się obozy uchodźców.

 

- Chorwacja jest dla migrantów krajem tranzytowym, nie docelowym - tłumaczyła z kolei prezydent Chorwacji Kolinda Grabar-Kitarović.

 

Według niej trzeba działać tak, by w Unii Europejskiej zdefiniować kryteria, według których będą przyjmowani imigranci i uchodźcy, trzeba rozmawiać o kwestii zabezpieczenia takich granic jak grecko-turecka, a zarazem pamiętać o kwestiach humanitarnych.

 

- Musimy działać wspólnie, by problemy wyjaśniać tam, gdzie one powstają - stwierdziła.

 

Wspólny plan na środkową Europę ABC

 

Poza kwestią migracji politycy oboje dyskutowali również o współpracy w formacie państw Morza Bałtyckiego, Morza Czarnego i Adriatyku oraz o warszawskim szczycie NATO. 

 

Rozmowy - mówił prezydent Duda - dotyczyły formatu ABC, czyli Adriatyk, Bałtyk, Morze Czarne. Jak wyjaśniał, nie chodzi o tworzenie nowych instytucji, ale o współtworzenie konkretnych projektów. "Przede wszystkim w dziedzinie gospodarczej i dziedzinie rozwoju infrastruktury" - mówił Duda.

 

To kolejny dzień wizyty chorwackiej prezydent. W środę Grabar-Kitarović wzięła udział w uroczystościach 71. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz, a także obejrzała mecz Chorwacja-Polska w piłkę ręczną.

 

Prezydent Grabar-Kitarović spotka się również z premier Beatą Szydło oraz marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim.