- Wobec wojskowych Federacji Rosyjskiej zapadło sześć wyroków sądowych - powiedział Matios w wywiadzie dla telewizji 5.Kanał. Nie wyjaśnił czy są to wyroki wydane zaocznie, czy w obecności oskarżonych. Przypomniał też, że w jednym z sądów w Kijowie od września ubiegłego roku trwa proces dwóch żołnierzy rosyjskich sił specjalnych, którym zarzuca się działalność terrorystyczną w ramach wspierania separatystów.

 

Oskarżeni: kapitan i sierżant

 

Oskarżeni to kapitan Jewgienij Jerofiejew i sierżant Aleksandr Aleksandrow, którzy w maju 2015 roku dostali się do ukraińskiej niewoli w obwodzie ługańskim. Są żołnierzami brygady sił specjalnych (specnazu) rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU z Togliatti nad Wołgą. Rosyjskie ministerstwo obrony zaprzeczało, by zatrzymani byli żołnierzami służby czynnej, lecz zażądało ich uwolnienia.

 

Według Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) w opanowanym przez prorosyjskich separatystów Donbasie znajduje się ok. 8,5 tys. żołnierzy Federacji Rosyjskiej. Szef Centrum Antyterrorystycznego SBU Witalij Malikow mówił niedawno, że Rosjanie tworzą także na wschodniej Ukrainie oddziały paramilitarne wzorowane na swojej armii, którymi kierują rosyjscy dowódcy.

 

Śledztwa w sprawie dezerterów

 

Prokurator Matios poinformował, że prowadzone są również śledztwa w sprawie ukraińskich żołnierzy, którzy po dokonanej przez Moskwę aneksji Krymu przeszli na stronę rosyjskiej armii.

 

- Liczba ukraińskich wojskowych, którzy nie opuścili Krymu i złamali ukraińską przysięgę, wynosi ponad 8 tysięcy. Za wszystkimi rozesłano listy gończe, wobec wszystkich wysunięto podejrzenia i podjęto środki, które, w razie przekroczenia (przez nich) granicy, stworzą możliwość ich zatrzymania i przekazania sądom - powiedział Matios.

 

Rosja zaanektowała należący do Ukrainy Półwysep Krymski w marcu 2014 roku.

 

PAP