Ukraiński minister zdrowia powiedział, że liczba osób chorych na grypę i cierpiących na ostre infekcje wirusowe wyniosła 2,6 mln w 45-milionowym kraju. Dane te obejmują okres od początku października.

 

- Próg epidemiologiczny został przekroczony w 18 obwodach, przy czym w 11 obwodach jest on przekroczony o 50 procent – stwierdził Aleksandr Kwitaszwili. Uściślił, że najwięcej zachorowań odnotowano w obwodzie rówieńskim na zachodzie Ukrainy, zaś najmniej - w charkowskim na wschodzie kraju.

 

Z powodu szalejącej grypy w wielu obwodach jeszcze w ubiegłym tygodniu zamknięto szkoły. W Kijowie miały być one otwarte w środę, jednak wszystko wskazuje na to, że przerwa w nauczaniu zostanie przedłużona.

 

W związku z rosnącą liczbą zachorowań władze stolicy Ukrainy zaleciły w zeszłym tygodniu noszenie masek w miejscach publicznych.

 

W Polsce, jak podał niedawno Główny Inspektor Sanitarny, od początku września ubiegłego roku do połowy stycznia było ponad 1,4 mln przypadków podejrzeń i zachorowań na grypę. W porównaniu z poprzednim "sezonem grypowym” to o 5 proc. więcej.

 

PAP