Ronaldinho przyjechał do Indii by promować tam turniej Sait Nagjee Cup, którego jest oficjalnym ambasadorem.

 

W poniedziałek były piłkarz reprezentacji Brazylii odwiedził jedną ze szkół w Kozkikode, gdzie pozdrawiał kibiców, robił sobie z nimi zdjęcia, rozdawał autografy.

 

Chwilę po tym, jak mistrz świata z 2002 roku wsiadł do samochodu, kilka metrów przed autem runęła stara sygnalizacja świetlna. Nikomu się nic nie stało, a przyczyny incydentu nie są znane.

 

 

 

Muito bem recebido na Índia! 🌺👏👏

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Ronaldo de Assis Moreira (@ronaldinhooficial) 25 Sty, 2016 o 8:05 PST