Szwedzka gazeta Expressen dotarła do świadka, który pracował w budynku naprzeciwko galerii. Usłyszał on bardzo głośny huk. - Szyby w oknach zaczęły się trząść, a na ulicach wybuchła panika. Ludzie biegali we wszystkich kierunkach - zrelacjonował 33-letni Peter Larsson.

 

- Całe centrum się trzęsło. Ludzie zaczęli uciekać, więc im my wybiegliśmy - powiedziała 23-letnia Helin Aldur, która znajdowała się wewnątrz centrum.

 

Szwecja policja sprawdzała, czy w samochodzie zaparkowanym w tunelu przy centrum handlowym nie podłożono bomby. Zabezpieczyła teren wokół galerii.

 

- Coś eksplodowało, ale nie wydaje się, by spowodowało poważne uszkodzenia - powiedziała rzecznik policji Carina Skagerlind.

 

 

 

 

 

 

rt.com, Reuters