"W związku z niepewną sytuacją epizootyczną związaną z występowaniem afrykańskiego pomoru świń (ASF) za wschodnią granicą Polski, planowane jest wprowadzenie przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi odstrzału sanitarnego dzików, które stanowią potencjalny rezerwuar tej choroby" - podało ministerstwo w komunikacie.


Jak wyjaśniono, odstrzał ma być wykonany w pasie o szerokości ok. 50 km od granicy obszaru objętego ograniczeniami w województwie podlaskim oraz wzdłuż wschodniej granicy państwa.


Pół dzika na km2 


Resort chce przy okazji doprowadzić do przerzedzenie populacji dzików do poziomu 0,5 osobnika/km kw. "Zgodnie z opiniami ekspertów pomoże to w ograniczeniu ryzyka związanego z rozprzestrzenianiem się tej choroby we wschodnich regionach Polski, w szczególności z terytorium Ukrainy i Białorusi" - podkreślono.


Ministerstwo poinformowało, że projekt rozporządzenia w tej sprawie został we wtorek skierowany do uzgodnień i konsultacji społecznych. Uwagi można zgłaszać do 4 lutego.


"Jednocześnie procedowany będzie projekt rozporządzenia ministra rolnictwa i rozwoju wsi zmieniającego rozporządzenie ws. wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny, w celu umożliwienia kontynuowania rolnikom przeprowadzania takiego uboju na terenie gospodarstw zlokalizowanych w ww. pasie na niezmienionych zasadach" - dodano.

 

Ukraina: afrykański pomór świń rozprzestrzenia się


Resort poinformował też, że kontynuowane są starania, aby Komisja Europejska wykorzystując budżet Wspólnotowy pomogła Ukrainie w wypracowaniu rozwiązań pozwalających stworzyć program zwalczania ASF u naszych wschodnich sąsiadów.


Pod koniec 2015 r. Inspekcja Weterynaryjna informowała, że afrykański pomór świń na Ukrainie rozprzestrzenia się, jest coraz więcej przypadków występowania tej choroby, głównie u trzody chlewnej.

 

W Polsce 81 przypadków ASF u dzików i 3 ogniska u świń

 

Do tej pory w Polsce stwierdzono 81 przypadków ASF u dzików i 3 ogniska u świń (łącznie dotyczyło to 16 sztuk trzody), wszystkie znajdują się w pasie 25 km od granicy z Białorusią. Choroba jest śmiertelna dla świń domowych i dzików, natomiast nie jest groźna dla ludzi.

 

Afrykański pomór świń pierwszy raz opisano w 1921 roku w Kenii. Do Europy wirus przywędrował w 1957 roku. W Europie Wschodniej choroba ta pojawiła się w 2007 roku. Jest ona trudna do zwalczania, nie ma na nią szczepionki, co sprawia, że powoduje duże straty materialne.

 

W ciągu 10 lat populacja dzików w Polsce wzrosła o ponad 150 proc. powodując m.in. coraz więcej strat w uprawach. Według Polskiego Zwiazku Łowieckiego, w Polsce w 2013 roku żyło co najmniej 280 tys. osobników.

 

PAP