Wirus Zika powoduje objawy podobne do malarii - gorączkę, wysypkę, bóle mięśni. Jest szczególnie groźny dla kobiet w ciąży, gdyż przenika przez łożysko i atakuje mózg dziecka, które następnie rodzi z się z wadą tego organu - mikrocefalią. Noworodki dotknięte tą wada mają nienaturalnie małą czaszkę. 

 

W Brazylii, gdzie epidemia trwa, tylko od października przyszło  na świat 400 dzieci z małogłowiem (w całym 2015 roku prawie 4 tys). Władze szacują, że zakażonych wirusem jest około 1,5 mln osób jest. Brazylijskie ministerstwo zdrowia zaapelowało do kobiet, aby nie decydowały się na zajście w ciążę przez najbliższe kilka miesięcy.

 

Wirus dotarł do Europy

 

Do zakażenia wirusem zika dochodzi na skutek ugryzienia przez samicę komara tygrysiego. Gatunek ten występuje naturalnie w rejonach Ameryki Południowej i Azji. Jednak przypadki zachorowań odnotowano również na terenie Europy. Trzech Brytyjczyków zaraziło się wirusem podczas pobytu w egzotycznych krajach - Gujanie, Gwatemali oraz Kolumbii. Według niektórych źródeł wirus zika moze się przenosić drogą płciową.

  

 

Nie wiadomo czy władze Brazylii zdołają uporać się z epidemią do sierpnia czyli przed rozpoczęciem letnich igrzysk w Rio de Janeiro. W tej chwili trwają badania nad opracowaniem szczepionki, która skutecznie chroniłaby przed wirusem.

 

Zika to choroba wykryta w latach 40. XX wieku w Afryce. Wirusem były zarażone stada makaków. Obecnie wystepowanie choroby stwierdzono w kilku krajach Ameryki Południowej. Nie istnieje szczepionka na tę chorobę.

 

PAP/ fot.wikipedia.com/James Gathany