Jeleń znajdował się około 200 metrów od miejscowości Cewice koło Lęborka (Pomorskie). O tym, że złapał się w sidła poinformował pana Janusza miejscowy rolnik. Myśliwy pojechał na miejsce, by ocenić jak wygląda sytuacja. Chciał zawiadomić weterynarza, który uśpiłby zwierzę, ale jeleń okazał się bardzo spokojny.

 

 

- Początkowo, gdy podszedłem przeciać krępujące go linki, próbował się bronić. Później jednak stał cierpliwie, jakby zdawał sobie sprawę, że chcę mu pomóc - relacjonuje Janusz Rybicki.

 

Mężczyzna odciął liny nożycami do cięcia metalu. - Pętla mocno się zacisnęła. Noga jelenia była mocno spuchnięta - opowiada.

 

Jego zdaniem, wnyki założono na dzika.