- Ze wstępnych ustaleń wynika, że około południa babcia nakarmiła dziecko i położyła je do spania. Dopiero wieczorem rodzice zorientowali się, że dziecko nie oddycha i nie daje znaków życia. Wtedy natychmiast wezwali pogotowie. Mimo reanimacji dziecka nie udało się uratować - informuje reporter Polsat News Maciej Stopczyk.

 

Gdy lekarze przyjechali na miejsce, okazało się, że matka miała powyżej 2 promili alkoholu w organizmie, natomiast ojciec 1,6 promila alkoholu.

 

Prokuratura rejonowa wyjaśnia okoliczności zdarzenia, a policja zabezpiecza dowody, na podstawie których prokuratura podejmie decyzję, czy postawić ewentualne zarzuty.

 

Prokurator: przyczyną śmierci najprawdopodobniej zachłyśnięcie

 

- Po zapoznaniu się z sytuacją na miejscu zdarzenia prokurator uznał, że nie ma podstaw do zatrzymania rodziców dziecka, chociaż oboje znajdowali się w stanie nietrzeźwości. W mieszkaniu przybywała również babcia dziecka, która była trzeźwa - poinformowała Polsat News Ewa Ścierzyńska z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

 

- Z informacji uzyskanych od lekarza pogotowia ratunkowego wynika, że najprawdopodobniej przyczyną śmierci dziecka było zachłyśnięcie - dodała.

 

Sekcja zwłok ma zostać przeprowadzona w tym tygodniu.

 

Polsat News