Zwiedzanie Trójmiasta, wizyty w aquaparku, oceanarium i eksperymentarium a także kibicowanie koszykarzom Trefla Sopot w środowym meczu z MKS Dąbrowa Górnicza w Hali Stulecia, to przeżycia jakie zapewni dzieciom polskich uchodźców z Ukrainy fundacja Marcina Gortata MG13 "Mierz Wysoko".

 

Dzieci w wieku od 9 do 18 lat będą mieszkać z trojgiem opiekunów w luksusowym hotelu przy samej plaży. Zaraz po przyjeździe uczestnicy kolonii zostaną tez zaopatrzeni w stroje i obuwie sportowe, bo  przez tydzień będą uczestniczyć w treningach koszykarskich w hali Ergo Arena w Sopocie.

 

- Chcemy zrobić wszystko, żeby te dzieci choć trochę zapomniały o dramatycznej sytuacji, w której znalazły się na Ukrainie. Staraliśmy się zapewnić im wszelkie atrakcje jakie są dostępne dla dzieci w Trójmieście, więc grafik pobytu jest naprawdę napięty - mówi przedstawiciel fundacji Paweł Stalmach.

 

To już drugie ferie polskich dzieci z Ukrainy, które organizuje fundacja Gortata. Przed rokiem zapewniła ona wypoczynek dzieciom z grupy sprowadzonej do Polski z Donbasu. W obu przypadkach była to osobista inicjatywa polskiego koszykarza, który o przyjeździe uchodźców do Rybak dowiedział się, oglądając polską telewizję w swoim domu w Waszyngtonie.

 

W Rybakach i Łańsku przebywają obecnie 184 osoby polskiego pochodzenia sprowadzone z Mariupola i okolic. Przez pół roku zapewniono im miejsca w ośrodkach i całodzienne wyżywienie. W tym czasie mają się zaaklimatyzować, załatwić formalności związane ze stałym pobytem i nauczyć języka.

 

PAP