Lokalny dziennik "Corriere del Veneto" podał w sobotę, że w placówce, w której łącznie zatrudnionych jest 2100 pielęgniarek i pielęgniarzy, rąk do pracy brakuje między innymi na kluczowym oddziale intensywnej terapii oraz na gastrologii.  Z tego samego powodu problemy występują też na oddziale położniczym.


Konieczne jest wydłużenie dyżurów i zwiększenie ich liczby w tygodniu, czym zaniepokojeni są związkowcy, którzy ogłosili pogotowie strajkowe. 


Przedstawiciel centrali związkowej Uil Luigi Zuin podał przykład kardiochirurgii, wyjaśniając gazecie: "W ciągu 10 dni tamtejszy personel medyczny zmniejszył się o trzy pielęgniarki, które zaszły w ciążę. Na ich miejsce w salach operacyjnych pracują pozostałe osoby, i to w dłuższym wymiarze godzin".


Związkowcy ze szpitala zapowiedzieli, że jeśli dyrekcja placówki nie znajdzie rozwiązania dla tej kryzysowej sytuacji, ogłoszą strajk.


PAP