Wójt leżącej pod Giżyckiem gminy Wydminy kilka razy pozwolił prywatnej firmie na wydobycie żwiru ze żwirowni bez uiszczenia za to opłat koncesyjnych. Wydobyty żwir posłużył m.in. do remontu boiska szkolnego we wsi Talki i naprawy 7,5-kilometrowego odcinka drogi żwirowej we wsi Mazuchówka. Wójta oskarżono o przekroczenie uprawnień i działanie na szkodę interesu publicznego.

 

Razem z wójtem odpowiadała jego zastępczyni, przy czym na niej ciążył tylko jeden zarzut, dotyczący wydobycia żwiru. Wobec obojga sąd warunkowo umorzył sprawę na rok uznając, że szkodliwość społeczna czynów zarzucanych samorządowcom była znikoma. Decyzją sądu wójt ma zapłacić 2,5 tys. zł na konto funduszu postpenitencjarnego, zaś jego zastępczyni na ten sam cel ma wpłacić 1 tys. zł.

 

Wyrok jest nieprawomocny.

 

PAP