Najdłuższy skok w piątek oddał Niemiec Richard Freitag - 139 m, który tak jak cała czołowa "dziesiątka” klasyfikacji generalnej Pucharu Świata nie brał udziału w kwalifikacjach. Niemiec skakał z 9. belki startowej, a kwalifikanci z 10. Lider klasyfikacji Pucharu Świata Słoweniec Peter Prevc uzyskał 132 m, ale jako jedyny ruszał z 8. platformy.

 

Przełamanie w Zakopanem

 

Stoch, który w tym sezonie ma poważne problemy z odnalezieniem formy, przed rywalizacją na Wielkiej Krokwi mówił, że przyszedł czas na przełamanie. Tym bardziej, że na treningach w kraju skakało mu się bardzo dobrze, ale później rozkładał bezradnie ręce po kolejnych nieudanych konkursach Pucharu Świata.

 

W największym dołku znalazł się podczas niedawnych mistrzostw świata w lotach narciarskich w Bad Mitterndorf, kiedy jako jeden z pięciu zawodników nie zakwalifikował się do konkursu. - Może to katharsis? - zastanawiał się wówczas.

 

Spokojnie podchodził do tego trener Łukasz Kruczek, który powtarzał, że Stoch na treningach wykonuje skoki poprawnie i to kwestia czasu, kiedy odnajdzie się także w rywalizacji.

 

Na Wielkiej Krokwi wygrywał trzy razy

 

Zawody w Zakopanem nadają się do tego znakomicie. Wielką Krokiew Stoch nie tylko doskonale zna, ale i bardzo lubi. Wygrywał tam trzy razy, po raz ostatni przed rokiem.

 

Gdy w piątek wylądował na 134. metrze i pojawiła się przy jego nazwisku cyfra jeden, uśmiechnął się i skłonił do kamery. Już dawno nie schodził ze skoczni w tak dobrym humorze.

 

Nie tylko jednak Stoch spisał się dobrze w kwalifikacjach. Na drugim miejscu znalazł się Hula - 132,5 m, a na szóstym Andrzej Stękała - 129,5 m. W niedzielę w indywidualnym konkursie wystąpią także Maciej Kot (131,5 m - w kwalifikacjach), Dawid Kubacki (128 m), Piotr Żyła (124,5), Jan Ziobro (124), Krzysztof Biegun (122) i Jakub Wolny (117,5).

 

W kwalifikacjach wzięło udział 12 Polaków. Trzem nie udało się wywalczyć miejsca w niedzielnych zawodach - Klemensowi Murańce i Krzysztofowi Miętusowi oraz zdyskwalifikowanemu Bartłomiejowi Kłuskowi.

 

Po kwalifikacjach trener kadry Łukasz Kruczek ogłosił skład reprezentacji na sobotni konkurs drużynowy PŚ w Zakopanem. Znaleźli się w nim: Kamil Stoch, Stefan Hula, Maciej Kot i Andrzej Stękała. Kruczek postawił na zawodników, którzy najlepiej spisali się w kwalifikacjach. Sobotni konkurs rozpocznie się o godzinie 16:00.

 

PAP