Kapitan polskiej reprezentacji ma już na koncie 17 bramek i goni najskuteczniejszego w niemieckiej ekstraklasie Pierre-Emericka Aubameyanga z Borussii Dortmund. Ma jedno trafienie mniej od Gabończyka, ale BVB jeszcze nie rozegrało meczu 18. kolejki, w którym zmierzy się z Borussią Moenchengladbach.

 

Lewandowski w piątek gole zdobywał w 37. (z rzutu karnego) i 61. minucie. - W pierwszej połowie mieliśmy wszystko pod kontrolą, ale później trochę straciliśmy czujność. Na szczęście udało się wygrać - skomentował od razu po spotkaniu.

 

Polak w Bundeslidze strzelił już 107 bramek i zajmuje trzecie miejsce w zestawieniu najskuteczniejszych obcokrajowców w historii. Przed nim są Peruwiańczyk Claudio Pizzaro (176) i Brazylijczyk Giovane Elber (133).

 

Bayern ma teraz 11 punktów przewagi nad goniącą go Borussią Dortmund i jest na najlepszej drodze do obrony tytułu.

 

Po sezonie Bawarczyków opuści trener Pep Guardiola, a jego miejsce zajmie Carlo Ancelotti. Wcześniej Hiszpan zapowiedział, że chciałby z klubem pożegnać się potrójną koroną - nie tylko zwycięstwem w Bundeslidze, ale także Pucharze Niemiec i Lidze Mistrzów.

 

PAP